Nuda i bezczynność
Poczucie nudy i bezczynności towarzyszy mi ostatnio bardzo często. Moi drodzy towarzysze trzymają mnie pod ramię, gdy przedzieram się przez szarą codzienność, której brak urody dotyka mnie coraz częściej. Chociaż istnieje wielkie prawdopodobieństwo, że jej piękno stoi po prostu przede mną jeszcze nieodkryte i niezgłebione. Spogląda na mnie wyczekująco. Podejmie wyzwanie jakim jest poszukiwanie mnie, czy też nie podejmie?- zdaje się pytać stojąc tak przede mną okryte mgłą. Wyczekuje mnie. Czuję jak patrzy na mnie z lekką pogardą, gdy tak przechodzę niczego nieświadoma.
Komentarze
Prześlij komentarz